Miska wody dla zwierząt

Woda jest potrzebna do życia wszystkim organizmom żywym. Lato natomiast to ta pora, kiedy wody organizm potrzebuje więcej. Pamiętamy, żeby więcej pić, przypominamy o tym naszym bliskim.

Czy pamiętamy o zwierzętach ?

 

O naszych własnych zapewne tak, choć często bywając przejazdem na wsi widzę, że ciemnota i bezmyślność na polskich wsiach ma się całkiem dobrze. Czasem zwracam uwagę właścicielom psów, które w upale i bez wody bez skutku usiłują schować się do cienia (co zbyt krótki łańcuch często uniemożliwia), że zwierzę potrzebuje wody. Czasem słyszę nieprzyjemną odpowiedź, czasem na twarzy widzę zdziwienie , a czasem – bardzo rzadko – właściciel idzie nalać psu czy kotu wodę.

A co ze zwierzętami w miastach ? Kto poda wodę bezpańskiemu psu ? Kotu zamieszkującemu pobliskie piwnice ? Skąd – w upalny dzień – mają wziąć wodę ptaki na naszych ulicach czy w parkach ?

 

 

Mało kto wpadnie na pomysł, że można wystawić miseczkę z wodą przy okienku piwnicznym, pod drzewem w parku, pod blokiem na trawniku. Wystarczy opakowanie po lodach czy margarynie, woda z kranu. Nic nie kosztuje, czasu wymaga niewiele, a może uratować czyjeś życie. Bo te zwierzęta tak jak my, chcą żyć, choć ich życie często jest krótkie i bardzo ciężkie.

 

 

Bywając na wsi starajmy się reagować na fakt, że bezmyślny właściciel zapomniał, że jego pies czy kot nie ma co pić, a na dworze panuje skwar ponad 30St. C

Mamy czasem na coś wpływ. Choćby na to, żeby ułatwić kilku żywym istotom przetrwanie na tej planecie.

 

Reklamy

Pomoc dla Blanki

Między wpisami dotyczącymi wielkich marek, pięknych perfum i pielęgnacji zdrowia, chciałabym zaapelować do wszystkich ludzi o dobrym sercu o drobną pomoc. Ludzi, którzy mają świadomość jak bardzo byt czy życie zwierząt zależy od człowieka.

Drobny gest, przekazanie drobnej kwoty może pomóc w uratowaniu nieszczęśliwego, skrzywdzonego przez los czy przez złych ludzi kota, psa czy innego stworzenia, które razem z nami zamieszkuje tą planetę.

Kwota, którą spożytkowalibyśmy na ciastko, kawę czy piwo może pomóc w uratowaniu, wyleczeniu czy zapewnieniu lepszego życia żywej istocie.

Apeluję o pomoc dla koteczki Blanki – uczciwa Fundacja zbiera kwoty na żywność , leki i opiekę nad konkretnymi zwierzętami. Zafundujmy bezdomnej kotce, której chciano się pozbyć, karmę czy możliwość leczenia. Wierzę, że dobro, które dajemy innym, kiedyś do nas wraca…

Link do pomocy Blance : Pomoc dla kotki Blanki

Noworoczna pomoc bezdomnym zwierzętom czyli pokaż, że jesteś CZŁOWIEKIEM

Temat kociego czy psiego nieszczęścia przewija się w moim życiu odkąd pamiętam. Dokarmiam – ile mogę, leczę – jeśli tylko mam taką możliwość, szczepię i odrobaczam – żeby zwiększyć szanse na przeżycie, w szczególnych przypadkach – znajduję kochający dom…

Cały czas nie rozumiem, jak w XXI wieku w rozwiniętym społeczeństwie zwierzęta mogą zaznawać od ludzi tyle nieszczęścia, bólu, a nawet śmierci. Dlaczego w teoretycznie cywilizowanym świecie jest tyle przejawów bestialstwa czy bezmyślności wobec zwierząt.

Nie jesteśmy Panami tej planety, a tak często staramy się tak zachowywać. Nie jesteśmy lepsi od zwierząt – co więcej, bywamy dużo gorsi. Skutkiem tego są schroniska przepełnione bezdomnymi psiakami czy kotami, nieszczęśliwymi, chorymi, często okrutnie przez człowieka okaleczonymi.

W polskim sądownictwie stanowczo za łagodnie karze się za znęcanie się nad zwierzętami, za mało jest akcji uświadamiających potrzebę humanitarnego podejścia do naszych „mniejszych braci”.

Nadchodzi okres rozliczania się z fiskusem – w mojej rodzinie co roku przekazujemy nasz 1% na fundacje czy stowarzyszenia niosące pomoc zwierzętom.

Ale jest wiele innych sposobów wsparcia tych, którzy ratowaniu zwierząt poświęcają swój czas, trud i pieniądze.

Na blogu mam baner, po którego otwarciu ukazuje się zdjęcie psiaka i miski. Kliknięcie w miskę nic nas nie kosztuje, ale strona zbiera punkty za wejścia, które przekładają się na finansowanie karmy dla schronisk. Każdy z nas zagląda do internetu praktycznie codziennie – zaznaczajmy naszą obecność na „pustej misce”…

 

kalendarz-charytatywny-2

 

Z okazji nadchodzącego Nowego Roku 2017 Ogólnopolska Fundacja Nasze Zoo.pl wydała charytatywny kalendarz ze zwierzętami. Dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na pomoc zwierzętom. Co ciekawe – kupujący sam wybiera, na jakie schronisko czy na jaką fundację działającą na rzecz zwierząt kwota zostanie przekazana.

Wszystkich miłośników zwierząt – a liczę, że są tacy wśród odwiedzających mojego bloga – zachęcam do kupna tego kalendarza. Ja kupię go na pewno.

… do kupienia :    Kalendarz charytatywny dla bezdomnych zwierząt

 

kalendarz-charytatywny-3_resize

 

kalendarz-charytatywny

W sesji zdjęciowej do kalendarza wystąpiło dwunastu psich i kocich bohaterów, którzy na co dzień mieszkają w schronisku.

Patron medialny :

 

Wpis nie jest sponsorowany ! Powstał z potrzeby serca i gorącej miłości do zwierząt.

Kolekcjonowanie czyli co lubimy gromadzić…

Niezaprzeczalnie moją największą pasją są zapachy i wszystko co jest z nimi związane. Ale serce mam pojemne i  oprócz zapachów wielką miłością darzę zwierzęta, a w szczególności koty. Mam koty w domu od czasów szkoły podstawowej – zawsze „dachowce” którym w taki czy inny sposób ratowałam życie i dawałam kochający dom. Teraz też w naszym domu przebywają dwa koty – przygarnięta ze schroniska kotka i znaleziony na ulicy kocurek. Oprócz tego razem z mężem ratujemy i pomagamy wszelkim bezdomniakom, które znajdą się na naszej drodze.

Ta moja miłość do kotów spowodowała, że zaczęłam zbierać figurki z kotami i kubki z kotami. Kolekcjonerstwo kłopotliwe, bo przysparza nowych elementów do odkurzania w domu, ale swoje figurki bardzo lubię. Pomyślałam, że pochwalę się kilkoma z nich na blogu…

img_4348_resize

 

img_4377_resize

 

img_4355_resize

 

img_4361_resize

 

img_4461_resize

 

img_4397_resize

 

img_4511_resize

 

img_4516_resize

 

img_4506_resize

 

img_4635_resize

 

img_4618_resize

 

img_4503_resize

 

img_4484_resize

 

img_4514_resize

 

img_4614_resize

 

img_4367_resize

Zaglądając czasem na cudze blogi nie zaobserwowałam wzmianek na temat kolekcjonowania czegokolwiek…

Sieć przepełniona jest blogami na temat gotowania i testowania kosmetyków. Jakby gówna część życia polegała na siedzeniu w kuchni lub przy stole, a w tzw.  międzyczasie na paćkaniu różnego rodzaju specyfików i rozpisywaniu się na ich temat w internecie dla wiadomości innych paćkających kosmetyki.

Kiedyś kolekcjonowało się pocztówki, znaczki, monety, zdjęcia ulubionych gwiazd kina czy muzyki. Pamiętam nawet jak ja w szkole podstawowej kolekcjonowałam papierki od czekolad. Może dlatego, że czekolada była rzadkością i jak ktoś już wszedł w jej posiadanie (szczególnie tej zagranicznej), to zostawiał papierek dla potomnych czy choćby do chwalenia się kolegom ze szkoły czy podwórka.

Teraz mało co ludzi cieszy, lub są tak zabiegani, że nie mają czasu na hobby czy rozwijanie pasji kolekcjonerskiej. A szkoda, bo moim zdaniem każde hobby czy pasja wzbogaca nas wewnętrznie i pozwala się rozwijać emocjonalnie. A rozwoju emocjonalnego ludziom ewidentnie we współczesnych czasach brakuje.

Pomagajmy zwierzętom…

Od lat zadziwia mnie i przeraża stosunek ludzi do zwierząt. Okrutny, bezmyślny czy choćby obojętny. Nawet, gdy mamy do czynienia z właścicielami zwierząt, to liczą się dla nich często tylko i wyłącznie ich zwierzęta. Jakby pozostałe były gorsze, nie warte zainteresowania czy współczucia. Choć czasem obserwuję i współczucie – szkoda, że niczym nie poparte. A przecież wszyscy jesteśmy na tej planecie gośćmi. Dzielimy ją również ze zwierzętami. Nie traktujemy ich z szacunkiem… Z drugiej strony z szacunkiem nie traktujemy również siebie nawzajem. Ale zwierzęta są często zdane na człowieka. I o tym jakoś nie każdy chce pamiętać.

dog 2

Oczywiście nie każdy musi przygarniać do domu psa czy kota, ale czy tak trudno w skwarny dzień ustawić gdzieś pod blokiem czy na podwórku miskę z wodą ? Czy tak trudno zimą otworzyć piwniczne okienko dla przemarzniętego kota ? Czy zbiedniejemy, jeśli robiąc zakupu wrzucimy do koszyka kocią saszetkę i może oferujemy nią bezdomnemu kotu jeszcze jeden dzień bez głodu ?

cat 1_resize

Czy tak trudno sypnąć zimą ziarno głodnym ptakom ? Czy widząc, że ktoś znęca się nad zwierzęciem nie możemy ostro zareagować tylko biernie się przyglądamy ?

Dlaczego tak bardzo jesteśmy obojętni na los zwierząt ?

dog 1_resize

Dlaczego współczesne społeczeństwo jest ogarnięte taką znieczulicą ? Drobny gest z naszej strony często nic nas nie kosztuje, albo kosztuje naprawdę niewiele. Otwórzmy się na życie i byt tych, którzy dzielą z nami ten świat…

Dokarmiam bezdomne koty, reaguję na przejawy agresji wobec zwierząt, przekazuję 1% darowizny na instytucje zajmujące się zwierzętami, przygarnęłam kotkę ze schroniska i kocurka z ulicy…To niewiele, ale jakby więcej ludzi robiło choć niewiele, to los wielu zwierząt nie byłby tak okrutny.

dog 3

Na mojej stronie jest „wirtualna miska”. Wchodźcie na nią każdego dnia – to nic nie kosztuje, a zbierane są w ten sposób fundusze na pomoc bezdomnym zwierzakom.

cat 2

 

22 maja obchodzimy Dzień Praw Zwierząt. Przy tej okazji zastanówmy się, czy nie możemy ze swojej strony wpłynąć na ich los. Choćby jednego…

wakacyjnypies

 

pepo