Suplementy diety – kiedy i jakie warto stosować oraz na co zwrócić uwagę przy kupnie

Miesiąc czerwiec na portalu TrustedCosmetics przebiegał pod znakiem tematyki suplementów diety.

Ciekawy temat biorąc pod uwagę, jak modne są w Polsce (ale i na świecie) wszelkie pigułki mające uzupełnić nasze potencjalne niedobory, upiększyć, odchudzić, wzmocnić, zwiększyć potencję, zapobiec poceniu itp. itd.

Stosuję suplementy diety i doceniam ich działanie oraz często potrzebę brania bo organizm tego wymaga. Podchodzę jednak do tematyki z dystansem i z ogromną dociekliwością. Bo rynek suplementów diety jest ogromny, a co najmniej 50% tego typu produktów znajdujących się na rynku to zwykłe śmiecie.

Producenci nabijają kasę wypuszczając na rynek pigułki o efekcie placebo. Dobrze, jak nam nie zaszkodzą.

Ale jest też sporo producentów o światowej renomie i wieloletniej tradycji, oraz produkty, które naprawdę potrafią wiele pomóc.

TrustedCosmetics : Czerwiec z tematyką suplementów diety

Wspominam o tym teraz, ponieważ pojawiły się już wszystkie artykuły na ten temat i mogę zrobić odnośnik do nich.

 

 

Osobiście napisałam dla portalu dwa artykuły na ten temat, bo zgłębiam problem rynku suplementów od kilkunastu lat.

 

Czym się kierować przy zakupie suplementów diety

Suplementy diety a zapobieganie osteoporozie

 

Jednak zachęcam do poczytania wszystkich tekstów poświęconych tej tematyce, bo zaobserwowałam  duży stopień niewiedzy wśród osób sięgających po suplementy.

Z producentów suplementów diety osobiście polecam marki : SOLGAR, SWANSON, WALMARK, VALENTIS, NATURELL oraz rodzimy Herbapol.

A o tym jakie konkretnie suplementy mogłabym polecić – w następnym artykule…

 

Niebawem… Międzynarodowy Dzień Urody 2016

Nadchodzi wielkimi krokami… Tyle dziwacznych bardziej czy mniej formalnych „świąt” (a bardziej „okazji do świętowania”) jest powymyślanych, że można się pogubić. Z tych mniej znanych lecz niewątpliwie sympatycznych jest zbliżający się Międzynarodowy Dzień Urody...

beauty-153892_1280

9 września 2016

Poprzedza go „Dzień dobrych wiadomości” – też fajny…

Międzynarodowy Dzień Urody wymyślony chyba został na życzenie wszystkich tych, którzy lubują się w tematyce kosmetyczno-pielęgnacyjno-perfumeryjno-stylistycznej. Nie wiem jakie były przesłanki utworzenia takiego „święta” – może chodzi tu o „urodę duszy”? Choć nie sądzę, żeby w skali globalnej, w dzisiejszych czasach świat zwracał uwagę na coś takiego jak „dusza”…

Skłaniałabym się ku teorii, że to producenci kosmetyków wymyślili sposób, żeby pod pretekstem „święta” sięgnąć głębiej do naszych kieszeni… No bo przecież takie „święto” trzeba uczcić… choćby zakupem nowej szminki czy kremu… a może i kiecki do kompletu…

Więc z okazji tego dnia w piątek ukaże się nowy wpis o tematyce urody. Nie będą to opowiastki o nowych produktach kosmetycznych na rynku czy o ostatnio używanych kosmetykach. Dość jest w internecie takich banałów – osobiście mocno nudzą mnie takie „blogi’, gdzie międlona jest tylko taka tematyka : co kupiłam, co zużyłam, co dostałam, co testowałam… I tak na okrągło – idzie zwariować z nudów.

Będzie „o urodzie” po mojemu…

vintage-1499544_640

Czego używam do makijażu…

Nadszedł dzień kolejnego wpisu z akcji Trusted Cosmetics mającej dać pogląd na to czego współczesna dziewczyna-kobieta w Polsce używa w dbaniu o swój wygląd. Dziś pora na kosmetyki do makijażu…Zazwyczaj posiadamy ich znacznie więcej niż używamy i to samo dotyczy mnie. To co na zdjęciu to jakieś 30% mojej „kolorówki”, tylko ta, której aktualnie używam. Niestety moje szafki zapchane są jeszcze  różnego rodzaju „zapasami”. A to trafiła się „okazja”, a to 2 były w cenie 1, albo wystąpił inny szalenie „ważny” powód. Dobrze, że kosmetyki do makijażu mają długą ważność…

Opróżniamy kosmetyczki – kosmetyki do makijażu

IMG_8914_resize

BURBERRY baza pod podkład. Rozświetlająca. Rewelacja.

GUERLAIN baza pod podkład. Rozświetlająca. Droga i przeciętna.

CHRISTIAN DIOR 5 COULEURS IRIDESCENT paleta 5 cieni w różach, fioletach i srebrze. Letnie klimaty.

CHRISTIAN DIOR 2 COULEURS brudny róż i matowy beż. Fajne.

CHANEL JOUES CONTRASTE róż w pięknym kolorze mlecznej czekolady.

LANGE CC CREME krem CC, nawilżający, z filtrami SPF 10. fajny na lato, kiedy nie chcemy się za bardzo „tapetować”.

IDALIQ MARIZA błyszczyk do ust.

ETRE BELLE róż mineralny.

BOURJOIS 123 PERFECT rewelacyjny podkład. Mój No 1 od kilku lat.

BOBBI BROWN zestaw rozświetlaczy.

YSL błyszczyk z drobinami. Byłby fajny gdyby się tak nie kleił.

YSL pomadka.

GUERLAIN tusz do rzęs – bardzo dobry i dość drogi.

GIVENCHY tusz do rzęs. Też dobry i też drogi.

ART DECO cień sypki do powiek.

BELLA PIERRE rozświetlacz.

DEBORAH zestaw cieni.

CHRISTIAN BRETON pomadka.

GUERLAIN TERRECOTTA cień do powiek.

ELIZABETH ARDEN pomadki z ceramidami. Bardzo dobra jakość.

MANHATTAN kredka do oczu. Przyzwoita jakość za małe pieniądze.

 

Na szczęście akcja ma pokazywać to czego używamy, a nie to co posiadamy.Jednak przy robieniu zdjęć swoich kosmetyków, mam nieodparte wrażenie, że chyba powinnam zachowywać przy zakupach kosmetycznych nieco więcej umiaru i zwykłego zdrowego rozsądku.

 

Jakich kosmetyków używamy najczęściej ?

Na portalu, dla którego pisuję artykuły, pojawiła się ostatnio fajna akcja dla wielbicielek kosmetyków. Takich wielbicielek, które lubią sobie na ten temat pogadać i pochwalić się swoimi zasobami.

Ja unikam takich „akcji’, ale lubię portal Trusted Cosmetics i jego obsadę, więc pomyślałam „czemu nie?”. Przy okazji popatrzę „z boku” czego ostatnio używam…

Opróżniamy nasze kosmetyczki – wyzwanie dla blogerek urodowych

Zgromadziłam swoje aktualnie najczęściej używane kosmetyki do kupy i zaczęła mnie zastanawiać ich ilość. Czy ja nie przesadzam ?

lipstick-1172661_640

 

Zapewne kilkanaście lat temu kosmetyków było zdecydowanie mniej, nie mówiąc już o okresie 20 czy 30 lat wstecz. No bo czego potrzeba do szczęścia młodej dziewczynie ? Tusz i błyszczyk do malowania, krem i tonik z pielęgnacji, mydełko i żel do mycia. Z czasem potrzeba rośnie i tak z upływem lat gromadzimy dziesiątki mazideł wszelkiego rodzaju, które mają nam pomóc w walce z czasem i walce z własnymi niedoskonałościami urody.

Pierwszy etap „wyzwania” to … nasze kosmetyczki, czyli czego używamy najczęściej i co mamy zazwyczaj pod ręką…

Moje najczęściej obecnie  używane kosmetyki pielęgnacyjne…

IMG_8844_resize

SANEX żel pod prysznic (hypo-alergiczny). Naprawdę delikatny. Idealny dla skóry wrażliwej, suchej, alergicznej i po opalaniu.

LANGE krem do stóp. Luksusowa pielęgnacja zgrubiałego naskórka…

LANCASTER SURACTIF liftingujący krem na dzień. Znakomity, bo nie tłuści, a na dodatek lekko matuje. I na dodatek działa, co sprawi radość większości pań po 40-ce…

LANGE peeling do twarzy, enzymatyczny. Naprawdę delikatny i ładnie oczyszcza skórę.

L’OREAL IDEAL GLOW tonik o działaniu rozjaśniającym (miewałam lepsze).

CLARINS płyn do demakijażu oczu, dwufazowy i średnio skuteczny.

LIRENE peeling drobnoziarnisty, przyzwoity i niedrogi.

SANS-SOUCIS ANTI-AGE maseczka odmładzająca z wyciągiem z kawioru. warta polecenia po 35 roku życia.

VIANEK olejek do ciała kojąco-regenerujący. Marka, którą poznałam niedawno i jestem pozytywnie zaskoczona.

LE PETIT MARSEILLAIS żel do mycia ciała. fajny, odżywczy, z olejkiem arganowym i kwiatem pomarańczy.

KORRES BLACK PINE serum do twarzy o działaniu liftującym i ujędrniającym. Lubię kosmetyki marki Korres.

OLIO DI ARGAN olejek arganowy do twarzy.

PHYTORELAX MACADAMIA OIL COMPLEX suchy olejek do ciała. Pięknie pachnie, super odżywia.

DOVE MAXIMUM PROTECTION świetny, skuteczny anty perspirant w kremie. Moje odkrycie w dziale dezodorantów.

COLLISTAR PERFECTA krem na szyję. Okropna konsystencja, ale dosyć skuteczny.

LANCOME GENIFIQUE YEUX krem-żel pod oczy. Miał odmładzać i działać „cuda”. Nie działa. Ale mam to używam.

CHRISTIAN BRETON DE LUXE GOLD CREAM krem dzień/noc ze złotem koloidalnym. Rewelacja dla 40+

CHRISTIAN BRETON EYE PRIORITY PRECIOUS GOLD maseczka pod oczy. Idealna przed większym wyjściem.

SOTHYS krem na usta i okolice ust. Przeciętny. W drugi się na pewno nie zaopatrzę.

LANOLINE ROSE  serum ujędrniające nowozelandzkiej marki opartej na składnikach naturalnych. Niedrogie (ok. 40,00/op), a naprawdę bardzo fajne. Sprawdza się (samodzielnie) w upalne dni czy wieczory, kiedy każdy krem wydaje się za tłusty.

LANCASTER SURACTIF serum wypełniające zmarszczki z korektorem na zmarszczki. Fajny gadżet.

CETAPHIL emulsja do ciała. Nawilża, odżywia, łagodzi podrażnienia.

L’OCCITANE krem do rak różany (do bani).

Maseczki LIRENE i PERFECTA. po prostu je lubię.

 

To kosmetyki, których używam aktualnie. darowałam sobie te, które już mam w tzw. zapasie i które wyjmę niebawem.

Kosmetyki kolorowe – tu jest jeszcze gorzej. Bo namiętnie skupuję lakiery do paznokci i błyszczyki, które nie używane czekają w szafkach na swoją kolej. I mam ich stanowczo za dużo. Do zdjęcia nie wyjęłam. jak będzie akcja pod tytułem ‚pokaż swoje nienormalne zapasy’ to wtedy je wyciągnę na światło dzienne.

IMG_8854_resize

 

BURBERRY baza pod podkład. Rozświetlająca. Rewelacja.

CHRISTIAN DIOR 5 COULEURS IRIDESCENT paleta 5 cieni w różach, fioletach i srebrze. Letnie klimaty.

CHRISTIAN DIOR 2 COULEURS brudny róż i matowy beż. Fajne.

CHANEL JOUES CONTRASTE róż w pięknym kolorze mlecznej czekolady.

LANGE CC CREME krem CC, nawilżający, z filtrami SPF 10. fajny na lato, kiedy nie chcemy się za bardzo „tapetować”.

BORGHESE, MY FACE COSMETICS, CHRISTIAN DIOR, ALESSANDRO lakiery do paznokci.

IDALIQ MARIZA błyszczyk do ust.

ETRE BELLE róż mineralny.

BOURJOIS 123 PERFECT rewelacyjny podkład. Mój No 1 od kilku lat.

BOBBI BROWN zestaw rozświetlaczy.

YSL błyszczyk z drobinami. Byłby fajny gdyby się tak nie kleił.

GUERLAIN tusz do rzęs – bardzo dobry i dość drogi.

ASTOR tusz do rzęs. Bardzo przeciętny za to dość tani.

ELIZABETH ARDEN pomadka z ceramidami. Bardzo dobra jakość.

MANHATTAN kredka do oczu. Przyzwoita jakość za małe pieniądze.

Uffff……

Ta akcja uzmysłowiła mi, że chyba przesadzam z ilością posiadanych kosmetyków. Chociaż z drugiej strony, jeśli poprawia mi to humor, samopoczucie i pozwala mieć świadomość, że robię wszystko co mogę, by wyglądać atrakcyjnie to czemuż nie…

woman-1079473_640