Zapachy owocowe

Zapachy owocowe to chyba najmniej przeze mnie lubiana grupa. Nie wiedzieć czemu kojarzą mi się z zapachowym „kiczem”. Oczywiście jak w każdej grupie i tu można zapewne znaleźć prawdziwe perełki, ale ja ich na siłę szukać nie będę…

Zapachy owocowe są zazwyczaj kompozycjami słodkimi. To mieszanki akordów owoców, m.in. nut wiśni, czereśni, brzoskwini, jabłka, liczi, banana, gruszki, porzeczki, maliny, jeżyny. Przeplatane są najczęściej z pikantnymi akcentami korzennych przypraw i wanilii. Wśród edycji perfum sugerowanych na lato spotkać można także wody toaletowe będące koktajlami świeżych, tzw. wodnych owoców: arbuza i melona. Ze względu na ich radosną, nieformalną stylistykę zapachy owocowe dedykowane są zazwyczaj kobietom młodym.
Nuty owocowe występują zazwyczaj w otoczeniu nut kwiatowych.

ff

Znane owocowe zapachy damskie:

Marc Jacobs – Oh Lola!
Donna Karan – DKNY Be Delicious
Escada – Marine Groove
Escada – Taj Sunset
Lanvin – Jeanne Lanvin
Lolita Lempicka – Caprice Amarena
Escada – Cherry in the Air
Jennifer Lopez – Live Luxe
YSL – In Love Again
JOOP ! – All About Eve
Giorgio Armani – Acqua di Gio
Nina Ricci – Nina L’Elixir
Victoria’s Secret – Sexy Little Things Noir
Estee Lauder – Pleasures Exotic
True Religion – Hippie Chic

e
Owocowe zapachy męskie:

JOOP ! – Summer Ticket
JOOP ! – Chill Out
FCUK – Late Night Him

Rynek od kilku lat jest wyraźnie zdominowany przez zapachy kwiatowo-owocowe. Są popularne bo „bezpieczne”, podobają się ogółowi, są nieskomplikowane. Łatwo taką kompozycję stworzyć a składniki wykorzystywane do produkcji są niedrogie (w porównaniu do produkcji bardziej wysublimowanych zapachów).
I tak znika z rynku masowego ilość zapachów charakterystycznych i intrygujących na rzecz masowych, mało rozpoznawalnych i zlewających się ze sobą kompozycji kwiatowo-owocowych.
Tak jakby rynek zakładał, że zdecydowana większość klientów perfumerii to Panie w wieku 16-25 lat lubujące się w miksie owocków (najlepiej egzotycznych) ze słodkimi kwiatuszkami.

joop-all-about-eve
Niestety taka jest prawda – zapachy oryginalne, wytrawne, klasyczne (szyprowe, aldehydowe czy nawet orientalne) są o wiele mniej popularne bo wymagają bardziej wyrobionego gustu i stylu, a to w dzisiejszych czasach jest spotykane coraz rzadziej. Więc jeśli chodliwe są zapachy kwiatowo-owocowe to i takie przeważają na rynku.

Jednym z bardzo niewielu zapachów kwiatowo-owocowych, jaki mi się podoba to Yves Saint Laurent In Love Again (1998). Szkoda, że zaprzestano produkcji.

f 2

Reklamy