Explosive Etienne Aigner

Rok wprowadzenia na rynek: 1986

Kategoria zapachowa: szyprowo – kwiatowe

 

Nutami głowy są kolendra, bergamotka i aldehydy;

nutami serca są geranium, korzeń irysa, róża i konwalia;

nutami bazy są wetyweria, piżmo, drzewo sandałowe, paczula i mech dębowy

Explosive

Używam tego zapachu z przerwami od ok. 15 lat. Obecnie mam trzecią butelkę. Od początku wywoływał we mnie skrajne emocje. Jak dla mnie nie do końca wpisuje się w oficjalną kategorię zapachową.Trudno go jednoznacznie opisać : raz gorzkawy, raz słodkawy, bardzo zmienny, jakby „wibrujący”. Na pewno niebanalny. Mnie kojarzy się nieco z grzanym winem przyprawionym goździkami, piernikami w lukrze, mocnym Porto, zaś moim kolegom ze … śliwowicą. Na pewno zwracający uwagę swoją”innością”, taką w pozytywnym znaczeniu. Bardziej na randki i na wieczór niż do pracy. Raczej nie do sportowego stylu ubierania i raczej nie przed 30-ką. Trwały i charakterystyczny. Na skórze utrzymuje się do ok. 6 godz. , na ubraniach znacznie dłużej.W Polsce rzadko można go trafić i tylko w perfumeriach internetowych lub na aukcjach. Nie jest tani, ale tez nie bardzo pasuje do „codziennego” używania. Zapach miał piękną, bardzo erotyczną reklamę.

IMG_8099_resize