Bijan Nude Men

Rok wprowadzenia na rynek : 2007

Kategoria zapachu : drzewno – kwiatowo – piżmowe

Perfumy zawierają m.in. takie składniki, jak gardenia, ambra, piżmo, cytrusy i wyszukane drewna.

Zacznę od tego, że po prostu lubię markę Bijan i lubię jej zapachy. Ponieważ w Polsce można je kupić naprawdę tanio, marka nie jest traktowana jako luksusowa. A to błąd. Bo jest luksusowa, z niezłą tradycją i zapachami, które weszły do historii perfumiarstwa. Mam w swojej kolekcji kilka zapachów marki, mąż również. Bijan Nude jest stosunkowo młodym zapachem, bo wydanym w 2007 r. Jak na perfumy to młody wiek. Jak sama nazwa wskazuje to zapach dość cielisty, nieco intymny. Czysty, świeży, ale na pewno nie w ostry koloński sposób. Od samego początku ten zapach kojarzył mi się z budyniem śmietankowym… Jest niebanalny, rozpoznawalny i nie do pomylenia z innym. Co dziwniejsze – jest bardzo trwały. Mimo, że delikatny, krąży naokoło co jakiś czas dając o sobie znać. I daje tak znać co najmniej do 7-8 godz. Jak dla mnie najbardziej pasuje do zadbanego 25-35 latka na wiosenno-letnie okazje.

To, że można zapachy marki kupić tanio w internecie, niech nikogo nie zwiedzie. Na stronie firmowej marki kosztują ponad 100 USD za 75 ml. ( W 1976 r butiki firmowe marki Bijan zostały uznane za najdroższe sklepy na świecie!)

bijan nude