MARIZA Luxury care ARGAN regenerujące serum do rąk

MARIZA Luxury care ARGAN regenerujące serum do rąk

Opis ze strony sklepu internetowego : ” Serum z olejem arganowym, mocznikiem i masłem shea silnie nawilża i regeneruje nawet bardzo suchą skórę dłoni. Wzmacnia oraz chroni warstwę hydrolipidową naskórka, zabezpiecza go przed wysuszeniem i utratą jędrności. Zapewnia skórze elastyczność,  gładkość i długotrwałe uczucie nawilżenia. Nie zawiera parafiny i parabenów.”

Opis zachęcający, cena niewysoka, produkt w higienicznym opakowaniu z dozownikiem , co zawsze jest dla mnie zdecydowanym plusem.

Czy ten produkt spełnił moje oczekiwania ? Prawdę mówiąc nie do końca. Niekoniecznie dlatego, że jest zły.

Pachnie bardzo delikatnie, ma lekką konsystencję, dość szybko się wchłania, choć tłustawa warstwa na skórze pozostaje, co mnie osobiście przeszkadza.

Możliwe, że nawilża i regeneruje skórę dłoni. Mnie po prostu – uczulił. Posmarowane dłonie nie ucierpiały – ucierpiała każda część mojej twarzy , szyi i dekoltu, do których dotknęłam się posmarowanymi tym serum dłońmi. Z uczulenia leczyłam się tydzień, serum powędrowało do mojej Mamy. Mamy nie uczuliło, zużyła dość szybko, ale specjalnych efektów działania nie zauważyła. Może gdyby używać go dłużej, efekty byłyby zauważalne. Buteleczka starczyła na ok. 2 tygodnie codziennego stosowania. W przypadku produktu do rąk, efekt powinien być zauważalny dość szybko. Przy skórze dojrzałej, nieco zniszczonej i przesuszonej (Mama – obecnie sporo letnich prac działkowych i grzebania w ziemi) po prostu nie bardzo się sprawdza.

Cena opakowania 30ml / ok. 15,00

IMG_8807_resize

 

Reklamy