Nadchodzi Nowy Rok 2018 !

Wszystkim czytelnikom mojego bloga chciałabym złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego w nadchodzącym 2018 roku…

 

Reklamy

Wigilia i Boże Narodzenie 2017

Wszystkim, którzy odwiedzają mój Blog chciałabym życzyć wszystkiego najlepszego z okazji nadchodzących Świąt…To wyjątkowy czas. Poświęcony Rodzinie, bliskim, osobom kochanym i dla nas ważnym. Czas ciężki dla ludzi samotnych, szczególnie dla tych, którzy niedawno stracili ważną dla siebie osobę… Życzę Wam, żebyście niezależnie od sytuacji życiowej, w której się znajdujecie, spędzili ten czas w atmosferze spokoju, pogody ducha i życzliwości, którą odczujecie lub którą obdarzycie innych…

I oby Rok, który się zbliża, był lepszy niż ten, który się kończy…

Właściwości czerwonego wina…

Uwielbiam czerwone wino. To niezaprzeczalny fakt. Wytrawne, o rubinowej barwie, podawane w lekko pękatym kieliszku na wysokiej nóżce. Większość ludzi toleruje je głównie do posiłków, ale ja tak je lubię, że dopuszczam serwowanie go jedynie w towarzystwie migdałów, orzeszków czy drobnych przekąsek w stylu koreczki czy nadziewane oliwki.

Nieodłączny element moich małych przyjęć, spotkań towarzyskich czy romantycznych kolacji.

Czasem po prostu wypite „dla smaku”, bez większej okazji.

Innych rodzajów alkoholu może dla mnie tak naprawdę nawet nie być. Wysokoprocentowych alkoholi nie pijam, drinków również, piwa też nie… Dla mnie alkohol to tak naprawdę jedynie czerwone wytrawne wino (czasem, ale rzadziej, półwytrawne).

Na szczęście jest dosyć zdrowe… oczywiście nie w nadmiarze, ale „nadmiar” to dla każdego z nas co innego.

Na stronach TrustedCosmetics zamieściłam swój artykuł o właściwościach czerwonego wina. I tych dla zdrowia i tych dla urody. Znalazła się też oczywiście wzmianka o perfumach, w których nutach znajdziemy czerwone wino.

Zapraszam do lektury : Czerwone wino dla zdrowia i urody

Ja osobiście nie wyobrażam sobie urlopu bez lampki wina w lokalnych knajpkach.

31 stycznia 2017 – Międzynarodowy Dzień Przytulania

W tym roku Międzynarodowy Dzień Przytulania przypada 31 stycznia. Wymyślono go w Ameryce w latach 80. XX wieku, ponieważ naukowcy odkryli, że ludzie stanowczo za rzadko okazują sobie czułość i bliskość.

Ja zgadzam się z tym całkowicie.

Przytulanie to samo zdrowie :

  • wspomaga odporność organizmu
  • zmniejsza ryzyko chorób serca
  • niweluje objawy stresu.

ape-530759_1280

„By przeżyć, potrzebujemy czterech uścisków dziennie.
By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie.
By się rozwijać, potrzeba dwunastu uścisków dziennie.”

Virginia Satir

Więc przytulmy się dziś do męża, żony, mamy, taty, babci i dziadka, do przyjaciela i przyjaciółki, do naszego psiaka czy kocura…. Bo warto. I nie tylko dziś.

Nadchodzi kolejny Nowy Rok

Nadchodzi Nowy Rok, a wcześniej nadchodzi Sylwester. Czyli szampańska zabawa do białego rana mająca za zadanie uczcić nadchodzący Nowy Rok i zakończyć się kacem gigantem.

Najlepsze zabawy sylwestrowe miałam w liceum i w czasach studenckich oraz zaraz po studiach. Na dodatek prawie zawsze ja je organizowałam. I było super. Wszyscy deklarowali co przyniosą ze sobą, wspólnie dekorowaliśmy mieszkanie, bawiliśmy się wyśmienicie, a na koniec (zazwyczaj nad ranem) razem sprzątaliśmy. Czasem w Nowy Rok ktoś jeszcze wpadł na poprawiny, zjeść co niedojedzone, wypić co nie wypite i dokończyć porządki. I zawsze było fajnie. Nie pamiętam , żeby ludzie chlali na umór, nie pamiętam innych używek. Nie było awantur po alkoholu ani rzygania przez okno. Nikt nie wyrzucał sprzętów przez balkon i nie podpalał pod blokiem trawnika petardami.

Później miałam kilka imprez sylwestrowym w większym stylu – jakiś bal na zamku, jakaś impreza w knajpie. Czy były lepsze ? Nie. Nie były. Bo warunkiem dobrej zabawy nie jest miejsce czy menu, tylko ludzie, którzy nam na tej imprezie towarzyszą. Bliscy, sympatyczni, NORMALNI. A z tym ostatnim coraz gorzej.

Lubię się bawić, ale w dobrym stylu i z dobrym towarzystwem. Jeśli mam obchodzić Sylwestra byle gdzie i z byle kim to wolę posiedzieć w domu, napić się wina i obejrzeć dobry film (bynajmniej nie Kewina czy Szklaną pułapkę).

Nadchodzącego Sylwestra spędzimy z Mężem w domu.  Jak od lat. Co roku zastanawiamy się nad wyjściem do jakiegoś lokalu czy nad wyjazdem w ciekawe miejsce, ale jakoś tak wychodzi, że siedzimy w domu. I tak naprawdę – nie żałuję. Mam dobry „lokal’ i najlepsze towarzystwo na świecie -mojego Męża.

Przystroimy mieszkanie, zapalimy lampki i świece, przygotuję coś fajnego do jedzenia, schłodzimy dobre wino i szampana…W odtwarzaczu DVD znajdzie się jakiś dobry film.  Wejdziemy w Nowy Rok może mniej uroczyście niż większość ludzi, ale pewnie – jak zazwyczaj – nie będę tego żałować.

2017

Zapachy spod choinki czyli nowości w kolekcji perfum

Święta, Święta i… po Świętach…

Szybko minęły i niekoniecznie tak, jakby niektórzy z nas sobie życzyli. Moje też mogły obyć się bez kilku epizodów, ale nie na wszystko mamy wpływ.

Pod choinką za to było miło jak zwykle. Nasz zwyczaj zaopatrywania się w prezenty świąteczne już dwa-trzy miesiące przed świętami powoduje, że jesteśmy w stanie troszkę tego nagromadzić i nie jest to jednorazowym obciążeniem finansowym.

Wśród znalezisk spod choinki na uwagę zasługuje sporo rzeczy, ale dla tego bloga najważniejsze są oczywiście zapachy. Szczególnie takie, które zaliczyłabym do grupy popularnie zwanej : zapachy wszech czasów (a może „zapachy wszechczasów” ?).

Wszystkie zapachowe prezenty są od Męża, bo rodzice niekoniecznie się w tematyce orientują (choć sami zapachów oczywiście używają). Jeden z egzemplarzy został kupiony przez mojego Małżonka jeszcze na Majorce i zachowany na gwiazdkową okazję.

img_0486_resize

img_0493_resize

 

Emanuel Ungaro Senso (lata 80. XX wieku)

Fendi Furiosa (2014)

Miniaturka Anna Sui Secret Wish (2005)

Miniaturka Gucci Flora (2009)

Enrico Coveri Firenze (1993)

Lange Opera in Paris (2015)

L’Occitane Verveine (2003) – perfumy w żelu, dosyć interesująca opcja

… nie ukrywam, że najciekawsze są dla mnie Senso i Firenze. Bo i unikatowe i z okresu dobrego perfumiarstwa.

img_0535_resize

I jeszcze elegancki zestaw sześciu miniatur niszowej marki L’Artisan.

Największy problem to pomieszczenie mojej kolekcji w naszym mieszkaniu, ale bylebyśmy większych problemów nie mieli… 🙂

Wigilia 2016

I nadeszła kolejna Wigilia. Jak ten czas leci, szybciej chyba, niż byśmy sobie życzyli.
Więc starajmy się go nie marnować – w końcu jest określona ilość Wigilii w naszym życiu…

Chciałabym wszystkim, którzy zaglądają na te strony złożyć najserdeczniejsze świąteczne życzenia.

Niech ta Wigilia i następujące po niej Boże Narodzenie będą dla was czasem szczególnym, pełnym miłych chwil, ciepłych wzruszeń, pozytywnych przemyśleń.
I jeśli nawet ten wyjątkowy świąteczny czas nie będzie taki jak sobie wymarzyliście to pamiętajcie, że za rok są kolejne święta. I może wtedy będą świętami waszych marzeń.

 

christmas