Perfumy z wiosennymi nutami…artykuł na TrustedCosmetics

Zapraszam do lektury kolejnego mojego artykułu na stronach TrustedCosmetics w dziale Perfumologia.

Tym razem kwestia wyboru wiosennych zapachów, poruszana przeze mnie wcześniej na blogu, ale również obecna chyba na wszystkich portalach poświęconych modzie i urodzie…

TrustedCosmetics to portal wyróżniający się na tle innych, przede wszystkim odpowiednim doborem tematyki, ale również trzymaniem określonego poziomu.

Cieszę się, że mogę go współtworzyć i cieszę się, że stworzono na nim dział Perfumologia. Na innych portalach nie ma podobnego działu, gdzie można tyle poczytać o cudownym świecie zapachów.

Ostatni artykuł poświęcony był wiosennym zapachom, które dostępne są bez większego problemu na polskim rynku. Postarałam się podejść do tematu obiektywnie, bez narzucania czytelnikom starszych kompozycji, które preferuję.

 

 

Bo wreszcie ta wiosna jest odczuwalna, a nawet mam wrażenie, że zaraz odczuwalne będzie lato…

Jedni ze zmiana pory roku sięgają po nowe zapachy (a przynajmniej po inne), inni niekoniecznie. Chciałabym jednak, aby Ci, którzy odczuwają potrzebę zamiany używanych przez siebie kompozycji na lżejsze, znaleźli na moim blogu i na stronach portalu TrustedCosmetics inspirację i podpowiedź.

 

… artykuł czytaj tutaj :    Wiosenne nuty w damskich perfumach

Perfumy na wiosnę 2017 – subiektywny wybór z rynku – perfumy damskie

Wiosna… Wreszcie nadeszła, choć długo się do tego zbierała…Pozrzucaliśmy kurtki, swetry, szaliczki. Wyciągamy lekkie płaszczyki, żakiety, zwiewne sukienki i zgrabne czółenka. Zapachy używane zima przestają do tego zestawu pasować. Ja jestem osobiście fanem zapachów ciężkich, zwracających uwagę i raczej wiosną z nich nie rezygnuję, choć używam oszczędniej. Zdecydowana większość ludzi wymienia jednak zapach na lżejszy, bardziej pasujący do cieplejszych dni i lżejszych ubrań.

Jakie z zapachów obecnych na rynku poleciłabym na wiosnę ? Przejrzałam ofertę rynkową sprawdzając jednocześnie, gdzie kupić można dany zapach za rozsądne pieniądze. Miesiąc temu powstał podobny wpis, jednak wymieniłam w nim zapachy marek niepopularnych, mało znanych, dla wielbicieli nieco starszych klimatów. Teraz przyjrzałam się ofercie współczesnej – kompozycje stworzone w ciągu ostatnich 5 lat i wychodzące pod szyldem marek znanych.

Pomellato Nudo Rose marki Pomellato – zapach z roku 2013 wypuszczony na rynek przez luksusową markę jubilerską. Romantyczny i wiosenny. Dostępny w Polsce chyba tylko w internecie. Teraz znalazłam w doskonałej cenie 70,00 / 90ml

nd.18890

… do kupienia tutaj :  Pomellato Nudo Rose

Aire Sensual marki Loewe – zapach z roku 2012. Bywa w sieci Sephora , ale również w internecie. Lekka, wiosenna, kwiatowa kompozycja – kierowana raczej dla młodszych pań. Cena w internecie ok. 160,00 / 75ml

lowasew_aedt10_02__6

… do kupienia tutaj :  Loewe Aire Sensual

Miss Dior Eau De Toilette marki Christian Dior dla miłośniczek klasyki i luksusu. Kwiatowo-szyprowa kompozycja z roku 2013.

Cena spora, ale w internecie można kupić w miarę sensownie (jak na luksus)  : ok. 300,00/100ml

miss-dior-edt600

… do kupienia tutaj : Christian Dior Miss Dior Eau de Toilette

Cabotine Floralie marki Gres – bardzo dobry zapach z roku 2014. Wart zainteresowania ze względu na jakość i cenę. W internecie dostępny za ok. 60,00 / 50ml

183238c023399c2666cf1461edbafecb

… do kupienia tutaj :  Gres Cabotine Floralie

Lanvin Me marki Lanvin – kompozycja z roku 2013. Kwiatowa, elegancka, klasyczna. Dostępna i w perfumeriach stacjonarnych, w Super Pharm i sklepach internetowych.

lanvin_me-300x300

… do kupienia :  Lanvin Me

Karl Lagerfeld Paradise Bay For Women marki Karl Lagerfeld zapach z roku 2015. Lagerfeld ma od zawsze tendencje do wypuszczania na rynek niezłych kompozycji. Może nie powalają oryginalnością, ale są dość trwałe, w ładnych opakowaniach i zazwyczaj większości odbiorców się podobają. Cena ok. 112,00 / 100ml

lagerfeld

… do kupienia tutaj :  Karl Lagerfeld Paradise Bay for Women

Sophia Grojsman – wyjątkowy perfumiarz z polskimi korzeniami…

Znamy marki, które wprowadzają zapachy na rynek, ale to nie marki je tworzą, to nie im zawdzięczamy nasze emocje czy wzruszenia związane z perfumami. Perfumiarze – to oni odpowiedzialni są za doznania, jakie odczuwamy wąchając czy używając dane perfumy.

perfume-1794111_1280

Mało firm ma „własnego” perfumiarza. Zazwyczaj to „najemnicy” działający na zlecenie. Kilku perfumiarzy założyło własne marki… Jak w każdej dziedzinie są tu jednostki wybitne, dobre czy zwykli przeciętniacy.
Tych naprawdę wielkich jest ograniczona grupa – to Ci, których kompozycje tworzą historię światowego perfumiarstwa. Część z nich już nie żyje, część powoli zaczyna wycofywać się z branży przechodząc na zasłużoną emeryturę.
Wielu z nich jednakże wciąż aktywnie działa ku radości wielbicieli perfum.

Niestety tak jak i w świecie mody czy każdej dziedzinie związanej w pewien sposób ze sztuką, nowo pojawiające się osoby w branży nie mają już tak wybitnych zdolności ani możliwości tworzenia rzeczy całkowicie nowych, jeszcze nie odkrytych. Nowi perfumiarze stawiają bardziej na oryginalność tworząc kompozycje często dość dziwaczne szukając klienta wśród bogatego snoba stawiającego na odmienność.
Ja cenię kunszt słynnych perfumiarzy, mam kilku ulubieńców i wiem, że ich zapachy mogę kupować „w ciemno”.

Tak jest w przypadku Sophii Grojsman.
s.grojsman 2

Na zdjęciu : Sophia Grojsman

Sophia Grojsman urodziła się na Białorusi w 1945 roku w żydowskiej rodzinie jako córka Polki i Rosjanina. W roku 1960 roku razem z rodziną przeniosła się do Polski, gdzie uczęszczała do szkoły, a w roku 1965 wyemigrowała na stałe do USA. Będąc specjalistą w dziedzinie chemii nieorganicznej dość szybko znalazła pracę jako laborant w koncernie IFF – jednym z największych na świecie w branży przemysłu perfumeryjnego.
Z koncernem związana jest do dziś pełniąc w nim od lat funkcję wiceprezesa.
Jest perfumiarzem, który stworzył jedne z najbardziej podziwianych i rozpoznawalnych zapachów na świecie w ciągu ostatnich trzydziestu lat. Kompozycje przez nią stworzone należą do najlepiej sprzedających się zapachów na rynku perfumeryjnym.

Sophia jest twórcą m.in. takich kompozycji jak :

Yves Saint Laurent Paris, Champagne (Yvresse), Parisienne.
Calvin Klein Eternity ,
Lancome Tresor,
Elizabeth Taylor Diamonds and Rubies,
Boucheron Jaipur,
Estee Lauder White Linnen i Spellbound
Karl Lagerfeld Sun Moon Stars,
Oscar de la Renta Volupte,
Kenzo Kashaya,
Paloma Picasso Tentations,
Laura Biagiotti Sotto Voce.

paris ysl_resize

Tworzenie perfum Sophia porównuje do tworzenia muzyki.
Uważa – za co ją podziwiam – że nie ma najmniejszego sensu dopasowywanie kompozycji wcześniej stworzonych do współczesnej mody, aby je skomercjalizować. „Komercjalizacja pochodzi z ludzkiej chciwości…”
To tak jakby malarz co kilka lat przemalowywał swój obraz.
Uważa, że współczesne kompozycje pozbawione są duszy i twórczego zapału. Sama w swojej pracy stawia na tradycje tworzenia. Nie stworzyła nigdy zapachu dedykowanego dla mężczyzn. Jej zdaniem zapachy jak najbardziej maja płeć, a że lubi zapachy słodkie to uważa, że jej męskie kompozycje byłyby zbyt „damskie”.
Wyraża przekonanie, że używanych przez siebie kompozycji nikt nie może dobierać pod kątem panującej mody, tylko pod kątem własnej osoby – swojego wyglądu, stylu i harmonii z charakterem.

sun moon stars_resize

Czytając o Sophii Grojsman dokładnie podzielam jej poglądy i podoba mi się fakt, że perfumiarz, którego zapachy tak bardzo cenię i wiele mam w swojej kolekcji, ma również poglądy, z którymi się całkowicie zgadzam.

Ubolewam, że jest to „stara kadra”, która powoli z branży odchodzi…
Nie wszystkich da się zastąpić w takim stopniu, aby branża nie odczuła tej zmiany…

Lancome Tresor
Z zapachów stworzonych przez Sophię Grojsman mam m.in. :
Paris YSL, Yvresse YSL, Volupte Oscar de la Renta, Sexual Michel Germain, Nude Bill Blass … I na jeszcze kilka się „zasadzam”… I mam nadzieję, że zdążę je znaleźć na rynku zanim jakiś koncern zaprzestanie ich produkcji…

ACCA KAPPA – klimatyczne zapachy i pielęgnacja

Mam słabość do marek, które w swojej działalności opierają się na tradycji i kunszcie docenianym lata (czy nawet wieki) temu.

Dlatego też ma dla mnie znaczenie, czy marka istnieje od 10 czy od 100 lat. Te współczesne zazwyczaj kierują się podejściem szalenie biznesowym, materialistycznym. Brak w ich działalności emocji i tego rzemieślniczego kunsztu cenionego jeszcze kilkadziesiąt lat temu.
Dotyczy to wielu branż – od perfum, poprzez kosmetyki do akcesoriów czy zegarków.

Oczywiście sporo marek powstałych dawno czy bardzo dawno temu też zatraciło swój styl i jakość kładąc nacisk na własny interes, ale są jeszcze marki kultywujące starą tradycję i nawiązujące do początków własnej działalności. Szczególnie cechuje to firmy, które pozostały w rękach rodziny.


Acca Kappa

Włoska marka, która powstała w 1869 roku w mieście Treviso.
Od prawie 150 lat jest w swojej branży synonimem włoskiego smaku, kultury i elegancji.
Przez polskie prywatne luksusowe perfumerie sprzedawana często jako marka „niszowa”. Rodzinna firma, która pozostaje wierna wartościom ponadczasowym.
Konsekwencja w działaniu na przestrzeni lat daje gwarancję popularności firmie, a osoby kierujące fabryką od początku jej istnienia brały pełną odpowiedzialność za własne decyzje, budząc tym szacunek wielu klientów.
Każdy materiał podlega dokładnemu sprawdzeniu oraz obróbce tak, by spełniał oczekiwania rynku, jak również odpowiadał regułom filozofii firmy – priorytetem jest jednostka i jej otoczenie, oraz komfort jej egzystencji, jako jednostki i jako części grupy.

Naturalne materiały, takie jak miód, drożdże, kiełki pszenicy i innych ekstraktów roślinnych są stosowane wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe. Korzystanie z naturalnych składników i użytkowanie maszyn specjalnie zaprojektowanych dla Acca Kappa pomaga firmie w produkcji tzw. dóbr premium najwyższej jakości.

Firma oferuje na rynku produkty do pielęgnacji ciała, luksusowe pędzle do golenia, perfumy…
Wszystkie produkty powstają w całości we Włoszech.

Z zapachów na uwagę zasługują m.in. :

1869 EAU DE PARFUM (drzewno-kwiatowo-skórzany)
Black Pepper & Sandalwood EAU DE PARFUM (drzewno-przyprawowy)
LiboCedro EAU DE COLOGNE (kwiatowo-przyprawowo-drzewny)
Wisteria EAU DE COLOGNE (kwiatowo-drzewno-piżmowy)
Green Mandarin EAU DE COLOGNE (cytrusowo-kwiatowo-piżmowy)
Giardino Segreto EAU DE PARFUM (kwiatowo-szyprowy)
Wisteria EAU DE PARFUM (kwiatowo-drzewno-piżmowy)
Blue Lavender EAU DE COLOGNE (aromatyczno-kwiatowy)

Pierwszy zapach marka wprowadziła na rynek w 1997 roku i był to aromatyczny White Moss. Oczywiście nadal jest produkowany.

Mnie udało się jakiś czas temu zdobyć Hibiscus (2004) – wyjątkowo ciekawy kwiatowy zapach. Prosty, ale niebanalny bo i zapach kwiatu hibiskusa wymyka się nieco standardom kwiatowym.

Mam jeszcze zapach Mimosa (2004) w wersji „solid perfume”. Też interesujący, choć bardzo delikatny i chyba z powodu wersji dość nietrwały.

Po zapachy takich marek z przyjemnością sięgam wiosną i latem, kiedy bardziej czuję związek z naturą…
Dla męża chciałabym „upolować” ciekawy męski zapach 1869 – kompozycję powstałą na cześć utworzenia marki.

Bardzo dobrze, że takie marki na rynku istnieją. Są alternatywą dla wielkich firm masowo zalewających rynek produktami, których popularność rozrasta się na skutek bardziej reklamy niż ich rzeczywistej wartości…

 

Męskie zapachy i antyperspiranty czyli ciąg dalszy blogowej akcji…

Dziś kolejny i zarazem ostatni etap akcji prowadzonej przez portal TrustedCosmetics poświęconej promowaniu męskich kosmetyków.

Nie wiem, czy zda ona egzamin, bo polscy panowie raczej niezbyt garną się do stosowania kosmetyków. Na szczęście panów w mojej rodzinie to nie dotyczy. Zarówno Mąż jak i mój Tata używają (męskich) kosmetyków. Wybieram je w obu przypadkach ja, a oni mają najwyżej swoje sugestie. W akcji TrustedCosmetics skupiłam się na kosmetykach mojego Męża, bo do taty „kosmetyczki” na co dzień nie mam dostępu…(Choć oczywiście wiem co się w niej znajduje.)

Dzisiejszy „etap” wyzwania skierowanego do czytelniczek portalu dotyczy męskich zapachów. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego portal do zapachów dołączył antyperspiranty, ale niech będzie…

Perfumy to najpiękniejsza część akcji, a zarazem budząca mój największy smutek. Bo widzę, że kwestie zapachów są dosyć dalekie większości czytelniczek portalu, a co za tym idzie również ich „panom”.

Kocham tą tematykę i zjawisko totalnej nieznajomości kwestii związanych z zapachami sprawia, że ubolewam, iż tak piękna dziedzina jest tak mało znana i tak niedoceniona nie tylko przez przeciętnego człowieka, ale również przez blogerki, które uznają się za „specjalistki” w świecie urody i kosmetyków… (?).

Moja wieloletnia pasja sprawiła, że również mój Mąż zainteresował się światem zapachów i docenia piękne, „rasowe” kompozycje. Zapachów ma (delikatnie mówiąc) bardzo dużo. Nie byłoby możliwości dołączenia do tego etapu zdjęć wszystkich butelek, które posiada.

Skupiłam się na tych, które ma aktualnie wyjęte do używania. oprócz tych ze zdjęcia ma jeszcze ok. 60 dużych flakonów (30ml, 50ml, 75ml i 100ml) jeszcze nie używanych oraz ok. 80 miniatur.

Na każdą okazję dostaje ode mnie jakiś zapach (czasem 2 lub 3) i te zapachy są swoistym „kwiatkiem” do innego prezentu, zazwyczaj takiego, który jest elementem jego pasji (czyli modelarstwa).

Jakich zapachów używa aktualnie mój Mąż ?

  1. Jacomo for Men Jacomo  (2007)
  2. Ambre Frais Homme Angel Schlesser  (2009)
  3. Villain for Men Christian Audigier  (2011) – spray perfumowany do ciała
  4. Zirh Icon Zirh  (2008)
  5. Lagerfeld Classic Karl Lagerfeld  (1978)
  6. Midnight in Paris Van Cleef & Arpels  (2010)
  7. Opium Pour Homme Yves Saint Laurent  (1995)
  8. Gianfranco Ferre for Man Gianfranco Ferre  (1986)
  9. La Bateleur 1 Dolce & Gabbana  (2009)
  10. Pi Givenchy  (1998)
  11. Eternity for Men Calvin Klein  (1990)
  12. Bentley For Men Intense Bentley  (2013)
  13. Comme Des Garcons 2 Comme Des Garcons  (2004)
  14. L’Oreal Men Expert – antyperspirant
  15. Nivea Men Silver Protect – antyperspirant

Oprócz w/w małżonek posiada jeszcze wiele zapachów, z czego zdecydowana większość to kompozycje sprzed 2010. Mąż podziela moja opinię, że w świecie zapachów dzieje się coraz gorzej. Na rynek trafiają zapachy skomponowane w pośpiechu, bez większego pomysłu, tworzone „pod rynek” masowy. Producenci zaczynają chyba zakładać, że przeciętny klient nie ma czasu na interesowanie się markami czy historią branży. Że łyknie wszystko, co mu rynek i masowe reklamy podsuną pod nos.

To przykre dla wszystkich, którzy kochają „świat zapachów” i dla których zapachy to nie tylko „produkt użytkowy”.

Z aktualnie używanych przez Męża najbardziej lubię Opium YSL, Gianfranco Ferre, Pi Givenchy  oraz Midnight in Paris Van Cleef & Arpels. To zapachy szalenie męskie i bardzo seksowne. Lekko słodkawe, zwracające uwagę. Idealne na specjalne okazje i na wieczór.

Schlesser, Jacomo, Zirh, Eternity sprawdzają się do pracy. Lagerfeld jak dla mnie jest bardzo uniwersalny – i do pracy i na wieczór. Bentley i Comme Des Garcons sprawdzają się w eleganckich okazjach „garniturowych”.

link do akcji : Męskie zapachy, perfumy i antyperspiranty

Zapachy dla nastolatek i młodych kobiet…

Napisałam artykuł o zapachach dla 15+. Na portalu Trusted Cosmetics. Te 15+ to taka bardziej umowna cyfra, ale chodziło mi o zapachy dla dziewczyn i młodych kobiet. Teoretycznie zapachy „wieku nie mają”, ale praktyka pokazuje coś innego.

Zadziwiają mnie młode dziewczyny sięgające po ciężkie zapachy, które zupełnie do nich nie pasują. Młodość rządzi się swoimi prawami, powinna kojarzyć się ze świeżością, niewinnością, radością itp itd.

Tymczasem dziewczyny na siłę chcą się postarzyć. Ciężkie zapachy, za mocny jak na młodą osobę makijaż czy za wysokie szpilki. I jeszcze farba na włosach… Nie bardzo rozumiem jaki jest w tym cel ? Dojrzałość trwa dużo dłużej niż młodość, więc po co ją przyspieszać ? 🙂

…czytaj tutaj : Perfumy dla dziewcząt…

Zmysłowe damskie perfumy…

Wczoraj na portalu Trusted Cosmetics ukazał się mój kolejny artykuł w dziale Perfumologia dotyczący bardzo walentynkowego tematu : Zmysłowe damskie perfumy

Nie do końca lubię tematy, które mają być dokładnymi sugestiami dla innych osób, czego i kiedy powinny używać. Mnie cudze sugestie w takiej kwestii mało by obchodziły. Perfumy to emocje, wynikające z tego jak mamy rozwinięty zmysł węchu i naszą osobowość. Na każdego działa co innego i każdemu co innego się podoba.

woman-1738669_1280

Każdy też inaczej rozumie samą „zmysłowość” drugiej osoby.

Zbliżające się Walentynki to okres, w którym na wszelkich blogach i portalach będzie istny wysyp takich tematów jak : Ranking najbardziej zmysłowych perfum, Najseksowniejsze zapachy świata itp itd.

Zazwyczaj przewijają się tam te same propozycje, najbardziej popularne i najbardziej rozreklamowane w mediach. Bynajmniej nie najlepsze czy najbardziej godne uwagi. W sobotę byliśmy z mężem w knajpce, gdzie przynajmniej 2 panie przy stolikach obok pachniały Euphorią Calvina Kleina. Biorąc pod uwagę, że było tam łącznie ok. 10 pań to uważam, że 2 na 10 oznacza, że zapachu należy samemu  … unikać. Nie znoszę takich rozreklamowanych kompozycji i podejścia, że „jak inne to kupują to ja też powinnam”. Nie, nie powinnam. Ale to temat na inny artykuł i raczej na moim blogu… 🙂

W swoim artykule na Trusted Cosmetics starałam się być obiektywna i narzucać prywatnych preferencji.

… czytaj tutaj : Zmysłowe damskie perfumy – przegląd

woman-1465469_1280