pachnidelko.pl czyli asortyment, ceny, konkursy i bonusy perfumerii internetowej

Ostatnio wyraziłam na swoim bardzo niepochlebną opinię o Amfora.pl (związana z morele.net). Nie chodziło bynajmniej o produkty czy ceny, ale o skandaliczną obsługę klienta w przypadku wystąpienia reklamacji towaru. Uzasadnionej i powstałej na skutek niechlujności redagujących strony z asortymentem i braku kompetencji jeśli chodzi o opisy oferowanych produktów.

Dziś pora na opinię pochlebną.

Od kilku lat kupuję (głównie zapachy0 w polskich perfumeriach internetowych i mam co do nich mieszane opinie. Po kilku latach ograniczyłam zakupy do praktycznie 4 zaufanych miejsc. Inne odwiedzam okazjonalnie. Obecnie do tej listy dołączy pachnidelko.pl.

Kilka lat temu dokonałam dwukrotnie zakupu w tej perfumerii i byłam zadowolona. Ale ponieważ jestem klientem na zapachy unikatowe, starsze i rzadko spotykane, nie widziałam zbyt często w tej perfumerii produktów, które by mnie zainteresowały.

Niedawno trafiłam na konkursy organizowane przez perfumerię, wzięłam w nich udział i udało mi się w jednym wygrać. To spowodowało, że zaczęłam się baczniej przyglądać pachnidelku…

Przejrzałam asortyment. Spory wybór, ceny porównywalne do perfumerii, w których zazwyczaj kupuję.

Co mnie szczególnie zaciekawiło ? Marketing, który przyciąga. Konkursy organizowane na stronach perfumerii, na Instagramie i na Facebooku z atrakcyjnymi nagrodami. Zobaczyłam dziś, że na FB są co jakiś czas rozdawane czytelnikom stron pachnidelka próbki zapachów (również niszowych).

Nie mam strony na FB bo nie uznaję portali społecznościowych, ale doceniam pomysł ściągania w ten sposób uwagi na strony perfumerii. Próbka rzecz niewielka, a zawsze ktoś co jakiś czas może się ucieszyć, że ją otrzymał. A nic tak nie cieszy jak niespodziewany gift. Na stronach perfumerii na FB coś się dzieje, nowe informacje, nowe konkursy. Nie wszystkie sklepy tak mają, a w dobie ogromnej konkurencji warto takie działania docenić.

Zajrzałam na strony perfumerii. Sporo nowości, sporo marek niszowych w asortymencie. Menu strony czytelne. Wyszukiwarka sprawna. W ofercie sporo testerów w bdb cenach, szkoda tylko, ze brakuje informacji czy testery posiadają korek (często jest to dla kupującego istotne). Zawsze można dopytać, ale ostatnio jak wysłała takie pytanie nie doczekałam się odpowiedzi – może to przypadek. Na pewno to jeszcze sprawdzę…

Przy produktach jest podana ilość na stanie – to wygodne, a nie we wszystkich perfumeriach internetowych widziałam taką informację.

Co ciekawego znalazłam dziś w ofercie ?

ICEBERG PARFUM

Świetna, klimatyczna kwiatowo-owocowa kompozycja z roku 1989. Zapach w stylu vintage, więc amatorki kwiatowo-owocowych kompocików zalegających perfumerie nie będą zainteresowane. Natomiast miłośniczki klimatów z lat 80. i 90. zdecydowanie powinny. Cena za 100ml to 48,00 więc naprawdę śmiesznie niska. Tester, ale w przypadku tej butelki nie ma to najmniejszego znaczenia. butelka jest „kompletna”.

Salvador Dali DALIMIX GOLD

Następna perełka w doskonałej cenie. Teter z korkiem (a tu ma to znaczenie). kwiatowo-zielony zapach z roku 1997. Cudowny. 54,00 za 100ml – zdecydowanie warto się zastanowić.

Chopard Casmir

Klasyk. Dla miłośniczek waniliowego orientu z lat 90. XX wieku. 100ml za 87,00 to bardzo atrakcyjna cena. Niedawno kupiłam tester o tej pojemności (bez zatyczki) w cenie 95,00.

Dla Panów znalazłam  Lalique pour Homme Lion.

Tester z korkiem w cenie 67,00 za 75ml. Zapach bardzo męski, bardzo seksowny, drzewno-aromatyczna kompozycja z 1997 roku. Ja bardzo go lubię.

Będę zaglądać na strony perfumerii, bo w ciągu tych 2 lat, kiedy złożyłam w niej pierwsze zamówienia, w sposób wyraźny się rozwinęła. I idzie w dobrą stronę.

A moja wygrana w ich konkursie cieszy zarówno zmysł wzroku jak i zmysł węchu…(i przez moment również zmysł smaku)  🙂

 

 

Klimatyczne perfumy i zdjęcia w naturze

Niedawno spędzałam weekend na działce i po znajomości dostarczono mi tam przesyłkę kurierską z nowymi zapachami. Naszła mnie ochota na uwiecznienie ich butelek na łonie natury. Następnym razem już specjalnie jadąc na działkę zabrałam ze sobą kilka butelek – niektóre z nich dobrze się na zdjęciach  komponują z przyrodą. Może będę powtarzać takie sesje fotograficzne w przyszłości…

 

Wind Song Prince Matchabelli (1953)

Leonara Leonard (2001)

Iridescence Bob Mackie

Mahora Guerlain (2000)

Vent Vert Pierre Balmain (1947)

Jessica McClintock Jessica McClintock (1988)

Claire de Nilang Lalique (1997)

Lily of The Valley Penhaligon’s (1976)

Byblos Byblos (1990)

Duende Jesus Del Pozo (1992)

Chloe Narcisse Chloe (1992)

Sunny Diane Diane Von Furstenberg (2012)

Paris Jardins Romantiques Yves Saint Laurent (2007)

Molinard De Molinard Molinard (1979)

Climat Lancome (1967)

No1 Laura Ashley (1989)

Georges Rech – moda i perfumy

Kolejny projektant mody i akcesoriów, który ma w swojej ofercie również zapachy… Całkowicie w Polsce nieznane.

Georges Rech

„Odzież jest rzeźbą na ciele kobiety”
-Georges Rech

W 1960 roku, Georges Rech, wielbiciel kobiet, wszedł na rynek z kobiecymi luksusowymi kreacjami osiągając kompromis pomiędzy stylem pret-a-porter a Haute Couture.

W ten sposób zrewolucjonizował krajobraz branży mody.
Szybko znalazł się w gronie najlepszych marek w Paryżu.

Swoimi projektami starał się wydobyć kobiecość i naturalną elegancję każdej kobiety, przy użyciu przede wszystkim wysokiej jakości materiałów o „francuskim dotyku.”

Sezon po sezonie tworzył projekty precyzyjne w kroju i wykończeniu, podkreślając zmysłową kobiecość.

Marka wprowadzała kolejno do swojej oferty akcesoria, buty, perfumy.
Styl marki polegał na połączeniu wyrafinowanej elegancji ze zmysłową kobiecością, a wszystko wykonane z wysokiej jakości materiałów.

Firma została wykupiona w 1989 i projektant zrezygnował z kierowania własną marką. Niemniej nadal istnieje ona na rynku i ma się całkiem dobrze.
Obecnie we Francji posiada ok. 45 luksusowych butików, a jej wyroby sprzedawane są na całym świecie. Posiada własne butiki również w Londynie, Brukseli, Montrealu i Hong Kongu.

„O elegancji ubioru świadczy
także swoboda poruszania się w nim „.
-Patrick Hazan (dyrektor kreatywny marki).

Co mi się podoba w kolekcjach odzieżowych marki ? Szalenie kobiece i seksowne stroje oraz piękne zdjęcia reklamowe, głównie czarno-białe, co bardzo podkreśla charakterystyczny styl marki.


Od początku swojego istnienia marka wprowadziła na rynek około 30 zapachów.

M.in. :

Muse Blanche
Muse du Soir
Muse Poudree
3 Jours A Paradis

Alexandrie Mon Amour
French Story
Paris Est Une Fett

Oriental Dream
Douce Aurore

Belle Devinite

Nuit Secrete

Najnowszymi zapachami marki są French Story i Oriental dream wypuszczone na rynek w roku 2016.
Mam dwa zapachy tej marki – Muse Poudree i Nuit Secrete.
Można je kupić w zagranicznych perfumeriach internetowych, a ostatnio bywają okazjonalnie w sieci outletowej Tk Maxx. Stąd też moje zainteresowanie marką, której w żadnej branży w Polsce trafić nie można.

Opakowania ładne, zapachy – te które poznałam – ciekawe i warte uwagi. Może nie powalają na kolana, ale jeśli ich regularna cena wynosi 70-100 euro, a w obecnej na naszym rynku sieci outletowej można je kupić po 70,00 czy 80,00 zł to naprawdę można się nimi zainteresować. Choćby na elegancki prezent. Gwarancją na pewno jest, że w otoczeniu nikt tak nie będzie pachniał…


Szkoda, że tak wiele luksusowych czy wartych zainteresowania marek nie ma w Polsce swoich dystrybutorów.

Instagram i YouTube, a perfumowakraina…

Nie jestem zwolennikiem portali społecznościowych. Nie mam konta na Facebooku, nie interesują mnie Twitter czy Linkedin. Popieram rzeczywiste relacje ogólnoludzkie, nawet jeśli miałyby się ograniczać do niewielkiego grona osób.

W kontaktach stawiałam zawsze na jakość, a nie na ilość. Biorąc pod uwagę, że XXI wiek przyniósł ze sobą szalony rozwój Internetu, a co za tym idzie dziesiątki, setki czy tysiące miejsc, w których możemy nawiązywać relacje, moje stanowisko może wydawać się niedzisiejsze czy co najmniej dziwne. Znam jednak jeszcze kilka osób, dla których bezpośredni kontakt z jednym człowiekiem jest dalej więcej wart niż wirtualny kontakt z kilkudziesięcioma osobami.

Zakładając bloga kierowałam się m.in. potrzebą podzielenia się swoją pasją czy wiedzą z innymi osobami. I tu zaczyna się konflikt między moim stosunkiem do mediów społecznościowych, a chęcią dzielenia się z innymi moją miłością do świata zapachów czy też pasjami odkrywania skutecznych sposobów na zdrowe życie, młody wygląd i mądre podejście do wszystkiego co nas otacza.

 

 

Zdecydowałam się uaktywnić na Instagramie i YouTube.

Można mnie tam znaleźć wpisując w wyszukiwarkę : perfumowakraina (ciągiem, bez spacji między wyrazami).

Skupiłam się tam przede wszystkim na prezentacji mojej kolekcji.

Na Instagramie dodatkowo zamieszczam czasem zdjęcia moich kochanych kotów lub tego, co stanęło na mojej drodze i mnie zafascynowało.

 

 

Nie prezentuję w Internecie siebie – przynajmniej nie bezpośrednio. Nie robię „dziubków” do selfie, ani nie zamieszczam fotek pizzy, którą zamówiłam na mieście. Idiotyzmów w sieci jest i tak za dużo i niestety ich ilość w zastraszającym tempie rośnie. Pragnę prezentować to co dla mnie ważne i piękne, to co mnie intryguje lub wzrusza, to na co chciałabym uczulić wszystkich, którzy w Internecie mnie wirtualnie odwiedzą…

 

perfumowakraina

 

Perfumy na wiosnę 2017 – subiektywny wybór z rynku – perfumy damskie

Wiosna… Wreszcie nadeszła, choć długo się do tego zbierała…Pozrzucaliśmy kurtki, swetry, szaliczki. Wyciągamy lekkie płaszczyki, żakiety, zwiewne sukienki i zgrabne czółenka. Zapachy używane zima przestają do tego zestawu pasować. Ja jestem osobiście fanem zapachów ciężkich, zwracających uwagę i raczej wiosną z nich nie rezygnuję, choć używam oszczędniej. Zdecydowana większość ludzi wymienia jednak zapach na lżejszy, bardziej pasujący do cieplejszych dni i lżejszych ubrań.

Jakie z zapachów obecnych na rynku poleciłabym na wiosnę ? Przejrzałam ofertę rynkową sprawdzając jednocześnie, gdzie kupić można dany zapach za rozsądne pieniądze. Miesiąc temu powstał podobny wpis, jednak wymieniłam w nim zapachy marek niepopularnych, mało znanych, dla wielbicieli nieco starszych klimatów. Teraz przyjrzałam się ofercie współczesnej – kompozycje stworzone w ciągu ostatnich 5 lat i wychodzące pod szyldem marek znanych.

Pomellato Nudo Rose marki Pomellato – zapach z roku 2013 wypuszczony na rynek przez luksusową markę jubilerską. Romantyczny i wiosenny. Dostępny w Polsce chyba tylko w internecie. Teraz znalazłam w doskonałej cenie 70,00 / 90ml

nd.18890

… do kupienia tutaj :  Pomellato Nudo Rose

Aire Sensual marki Loewe – zapach z roku 2012. Bywa w sieci Sephora , ale również w internecie. Lekka, wiosenna, kwiatowa kompozycja – kierowana raczej dla młodszych pań. Cena w internecie ok. 160,00 / 75ml

lowasew_aedt10_02__6

… do kupienia tutaj :  Loewe Aire Sensual

Miss Dior Eau De Toilette marki Christian Dior dla miłośniczek klasyki i luksusu. Kwiatowo-szyprowa kompozycja z roku 2013.

Cena spora, ale w internecie można kupić w miarę sensownie (jak na luksus)  : ok. 300,00/100ml

miss-dior-edt600

… do kupienia tutaj : Christian Dior Miss Dior Eau de Toilette

Cabotine Floralie marki Gres – bardzo dobry zapach z roku 2014. Wart zainteresowania ze względu na jakość i cenę. W internecie dostępny za ok. 60,00 / 50ml

183238c023399c2666cf1461edbafecb

… do kupienia tutaj :  Gres Cabotine Floralie

Lanvin Me marki Lanvin – kompozycja z roku 2013. Kwiatowa, elegancka, klasyczna. Dostępna i w perfumeriach stacjonarnych, w Super Pharm i sklepach internetowych.

lanvin_me-300x300

… do kupienia :  Lanvin Me

Karl Lagerfeld Paradise Bay For Women marki Karl Lagerfeld zapach z roku 2015. Lagerfeld ma od zawsze tendencje do wypuszczania na rynek niezłych kompozycji. Może nie powalają oryginalnością, ale są dość trwałe, w ładnych opakowaniach i zazwyczaj większości odbiorców się podobają. Cena ok. 112,00 / 100ml

lagerfeld

… do kupienia tutaj :  Karl Lagerfeld Paradise Bay for Women

Sophia Grojsman – wyjątkowy perfumiarz z polskimi korzeniami…

Znamy marki, które wprowadzają zapachy na rynek, ale to nie marki je tworzą, to nie im zawdzięczamy nasze emocje czy wzruszenia związane z perfumami. Perfumiarze – to oni odpowiedzialni są za doznania, jakie odczuwamy wąchając czy używając dane perfumy.

perfume-1794111_1280

Mało firm ma „własnego” perfumiarza. Zazwyczaj to „najemnicy” działający na zlecenie. Kilku perfumiarzy założyło własne marki… Jak w każdej dziedzinie są tu jednostki wybitne, dobre czy zwykli przeciętniacy.
Tych naprawdę wielkich jest ograniczona grupa – to Ci, których kompozycje tworzą historię światowego perfumiarstwa. Część z nich już nie żyje, część powoli zaczyna wycofywać się z branży przechodząc na zasłużoną emeryturę.
Wielu z nich jednakże wciąż aktywnie działa ku radości wielbicieli perfum.

Niestety tak jak i w świecie mody czy każdej dziedzinie związanej w pewien sposób ze sztuką, nowo pojawiające się osoby w branży nie mają już tak wybitnych zdolności ani możliwości tworzenia rzeczy całkowicie nowych, jeszcze nie odkrytych. Nowi perfumiarze stawiają bardziej na oryginalność tworząc kompozycje często dość dziwaczne szukając klienta wśród bogatego snoba stawiającego na odmienność.
Ja cenię kunszt słynnych perfumiarzy, mam kilku ulubieńców i wiem, że ich zapachy mogę kupować „w ciemno”.

Tak jest w przypadku Sophii Grojsman.
s.grojsman 2

Na zdjęciu : Sophia Grojsman

Sophia Grojsman urodziła się na Białorusi w 1945 roku w żydowskiej rodzinie jako córka Polki i Rosjanina. W roku 1960 roku razem z rodziną przeniosła się do Polski, gdzie uczęszczała do szkoły, a w roku 1965 wyemigrowała na stałe do USA. Będąc specjalistą w dziedzinie chemii nieorganicznej dość szybko znalazła pracę jako laborant w koncernie IFF – jednym z największych na świecie w branży przemysłu perfumeryjnego.
Z koncernem związana jest do dziś pełniąc w nim od lat funkcję wiceprezesa.
Jest perfumiarzem, który stworzył jedne z najbardziej podziwianych i rozpoznawalnych zapachów na świecie w ciągu ostatnich trzydziestu lat. Kompozycje przez nią stworzone należą do najlepiej sprzedających się zapachów na rynku perfumeryjnym.

Sophia jest twórcą m.in. takich kompozycji jak :

Yves Saint Laurent Paris, Champagne (Yvresse), Parisienne.
Calvin Klein Eternity ,
Lancome Tresor,
Elizabeth Taylor Diamonds and Rubies,
Boucheron Jaipur,
Estee Lauder White Linnen i Spellbound
Karl Lagerfeld Sun Moon Stars,
Oscar de la Renta Volupte,
Kenzo Kashaya,
Paloma Picasso Tentations,
Laura Biagiotti Sotto Voce.

paris ysl_resize

Tworzenie perfum Sophia porównuje do tworzenia muzyki.
Uważa – za co ją podziwiam – że nie ma najmniejszego sensu dopasowywanie kompozycji wcześniej stworzonych do współczesnej mody, aby je skomercjalizować. „Komercjalizacja pochodzi z ludzkiej chciwości…”
To tak jakby malarz co kilka lat przemalowywał swój obraz.
Uważa, że współczesne kompozycje pozbawione są duszy i twórczego zapału. Sama w swojej pracy stawia na tradycje tworzenia. Nie stworzyła nigdy zapachu dedykowanego dla mężczyzn. Jej zdaniem zapachy jak najbardziej maja płeć, a że lubi zapachy słodkie to uważa, że jej męskie kompozycje byłyby zbyt „damskie”.
Wyraża przekonanie, że używanych przez siebie kompozycji nikt nie może dobierać pod kątem panującej mody, tylko pod kątem własnej osoby – swojego wyglądu, stylu i harmonii z charakterem.

sun moon stars_resize

Czytając o Sophii Grojsman dokładnie podzielam jej poglądy i podoba mi się fakt, że perfumiarz, którego zapachy tak bardzo cenię i wiele mam w swojej kolekcji, ma również poglądy, z którymi się całkowicie zgadzam.

Ubolewam, że jest to „stara kadra”, która powoli z branży odchodzi…
Nie wszystkich da się zastąpić w takim stopniu, aby branża nie odczuła tej zmiany…

Lancome Tresor
Z zapachów stworzonych przez Sophię Grojsman mam m.in. :
Paris YSL, Yvresse YSL, Volupte Oscar de la Renta, Sexual Michel Germain, Nude Bill Blass … I na jeszcze kilka się „zasadzam”… I mam nadzieję, że zdążę je znaleźć na rynku zanim jakiś koncern zaprzestanie ich produkcji…

Dobre i niedrogie zapachy na wiosnę…

Nadchodzi wiosna – troszkę leniwie, ale jednak już ją czasem czuć. Zazwyczaj na wiosnę zmieniamy nasze  zapachy, albo przynajmniej pod pretekstem zmiany pory roku szukamy czegoś nowego na rynku. Zazwyczaj tak jak zimowe, ciężkie ciuchy wymieniamy na lżejsze, tak też mamy ochotę zmienić nasze zimowe zapachy na coś lżejszego, bardziej pasującego do rozkwitającej zieleni i coraz częściej obserwowanych promieni słonecznych. Czy to przymus ? Bynajmniej. Ja uważam, że należy nosić taki zapach, w jakim czujemy się najlepiej. Jeśli uwielbiamy orient nie widzę przeszkód, żeby nie nosić go wiosną czy nawet latem. Byle oszczędnie, żeby nasze otoczenie nie odczuwało bólu głowy.

Jednak zazwyczaj sami podświadomie chcemy poczuć się lżej i sięgamy odruchowo po zapachy lżejsze  niż te noszone zimą.

Większość firm wypuszcza na rynek nowe kompozycje starając się narzucić nam swoje produkty jako te najbardziej „modne” czy tzw. „trendy”. To też bzdura, bo nie używa się tego co modne, tylko tego co nam pasuje i w czym dobrze się czujemy. Jeśli nie lubię kompozycji cytrusowych to nie ma takich trendów, które zmusiłyby mnie do używania cytrusowego zapachu (!). Oczywiście jeśli ktoś chce poddać się masowemu gustowi i być „trendy” będzie szukał na rynku nowości i produktów, które biją nam w oczy z reklam na witrynach perfumerii czy są nam na siłę wciskane przez tzw. (pożal się Boże) sprzedawczynie-konsultantki. Każdy rozsądny człowiek przyjmie do wiadomości nowe propozycje po czym przeprowadzi własne poszukiwania – oczywiście, jeśli będzie mu się chciało (do czego zachęcam).

Przejrzałam ofertę odwiedzanych przeze mnie perfumerii internetowych i wybrałam kilka wartych uwagi propozycji. Tanich, ale naprawdę niezłych. I raczej z gwarancją, że połowa naszego otoczenia nie będzie ich używać.

Propozycje dla Panów :

Aura for Men Jacomo (2000) – świetny męski zapach drzewno-przyprawowy, który można kupić za naprawdę niewielkie pieniądze. Dość świeży, półwytrawny zapach pasujący zarówno dla 25 latka jak i dla 45 latka.

75ml ok. 50,00

… do kupienia tutaj :  Aura for Men Jacomo

Propozycje dla Pań :

Aura for Women Jacomo (2001) – mam i z czystym sumieniem polecam. Fajny, niebanalny kwiatowo-cytrusowy zapach znakomity na wiosnę i lato. dla każdego wieku.

75ml ok. 52,00

… do kupienia tutaj :   Aura for Women Jacomo

Parlez-Moi d’Amour Eau Fraiche John Galliano (2012) – świeży, radosny i bardzo wiosenny zapach od kontrowersyjnego kreatora. Piękna butelka, kompozycja ciekawa, cena nieduża.

50ml ok. 49,00

… do kupienia tutaj :  Parlez-Moi d”Amour Eau Fraiche

Violet Eyes Elizabeth Taylor (2010) – efektowny, kobiecy kwiatowy zapach. w gwiazdorskim stylu.

Dla wszystkich, które chcą poczuć się romantycznie i zjawiskowo…

50ml ok. 43,00

… do kupienia tutaj : Violet Eyes Elizabeth Taylor

Blue Giorgio Beverly Hills  (2008) – kwiatowo-owocowa kompozycja zdominowana przez jaśmin. Dla miłośniczek tego pięknego, białego kwiatu. Czysty romantyzm.

90ml ok. 50,00

… do kupienia tutaj :  Blue Giorgio Beverly Hills

 

J Jennifer Aniston (2014) – kwiatowo-wodna kompozycja. Lekki, dość elegancki zapach sygnowany nazwiskiem znanej aktorki. ładny flakon idealnie nadaje się na prezent. Zapach najbardziej pasuje chyba dla wieku 20-35 lat…

85ml ok. 57,00

… do kupienia tutaj :   J Jennifer Aniston

Jak widać więcej jest na rynku tanich i dobrych zapachów damskich, niż męskich. Oczywiście mam na myśli takie, które osobiście mogłabym z czystym sumieniem polecić.

Myślę jednak, że do męskich powrócę na dniach…