Amfora.pl czyli dlaczego nie będę kupować w tym sklepie internetowym…


Jestem bardzo wyczulona na bezpieczeństwo robienia zakupów, oraz na zminimalizowanie otrzymania produktu nieoryginalnego bądź niepełnowartościowego (np. przeterminowany kosmetyk pielęgnacyjny).

Mam kilka sprawdzonych sklepów/perfumerii internetowych i staram się ich trzymać. Czasem jednak zainteresuje mnie oferta czy atrakcyjna cena w innym miejscu i wtedy ryzykuję zakupy. Jeśli wszystko jest OK, dany sklep dołącza do listy tych przeze mnie odwiedzanych. Jeśli nie, wykluczam go z kręgu swoich zainteresowań, a od tej pory postanowiłam ostrzegać przed takim sklepem czytelników mojego bloga.

Na rynku funkcjonuje z powodzeniem sklep Morele.net. Ma niezłą ofertę i sporo moich znajomych z niej korzysta. Mój mąż robi tu nawet „poważniejsze” i wartościowe zakupy dla potrzeb działalności firmy, w której pracuje.

Amfora.pl to „córka” Morele.net, w której ofercie znajdują się głównie perfumy i kosmetyki.

Przeglądając któregoś dnia ofertę sklepu znalazłam kilka ciekawych produktów w bardzo atrakcyjnych cenach. Jak można się domyśleć były to zapachy.

Ponieważ zbliżała się rodzinna okazja, chciałam zrobić mężowi prezent , bo obowiązkową pozycją na każdą okazję są zapachy – zazwyczaj 2-3 różne. Stanowią one swoisty „dodatek” do głównego prezentu, którym zazwyczaj jest coś podchodzące pod pasje mojego męża, czyli pod modelarstwo lotnicze.

Znalazłam Body Kouros YSL w znakomitej (promocyjnej) cenie – to jeden z moich męskich faworytów. Znalazłam też poszukiwany od dawna zapach Faconnable Faconnable w stylowej, klimatycznej, metalowej puszce.

Złożyłam zamówienie i czekałam na realizację. Kilka dni minęło i otrzymałam swój YSL oraz Faconnable. Problem w tym, że to nie było to co zamówiłam.

Jak to bywa na stronach perfumerii internetowych, wstawiają do oferty zdjęcie ściągnięte z internetu, a nie rzeczywiste zdjęcie produktu. Ktoś się pomylił i wstawił inne zdjęcie. Problem w tym, że wstawił również inną nazwę zapachu.

Zamiast klimatycznego Faconnable Faconnable w metalowej puszce  otrzymałam przeciętny i byle jaki Faconnable Homme w kiczowatym, nowoczesnym opakowaniu.

Inny produkt, inny zapach.

Bywa. Niechlujność sklepów internetowych już mnie nie dziwi, bo jest prawie że nagminna…

Gorzej, jeśli ta niechlujność, oprócz oferty, przekłada się na obsługę klienta i rozpatrywanie reklamacji.

Tu Amfora.pl poległa na wszystkich frontach.

Najpierw musiałam dość długo tłumaczyć, o co mi chodzi. Później musiałam udowadniać, co zamówiłam, a co otrzymałam. Nikt nie ustosunkował się do problemu, więc postanowiłam otrzymany (niewłaściwy) produkt po prostu oddać w ramach 14 dni przysługujących mi na zwrot. Kazano mi udać się do punktu odbioru (oddalonego o 15 km od mojego domu) i zwrócić produkt. Gdy sprzeciwiłam się takiemu pomysłowi -w końcu to ich błąd – zgodzono się przysłać do mnie kuriera po odbiór….

I tu zaczęła się dopiero jazda…

Przez trzy dni kurier dojeżdżał i nie mógł dojechać. W końcu, oczywiście, nie dojechał.

Moja korespondencja z Amfora.pl, trwająca już trzeci tydzień, zaczęła wychodzić mi bokiem. (Na zwrot mam teoretycznie 14 dni.)

Nikt nie chce mnie przeprosić za zaniedbanie, nikt nie zamierza załatwić sprawy. Niekompetentna obsługa sklepu przerzuca się ze mną e-mailami, które nic nie wnoszą. Kilka dni temu podziękowałam im „serdecznie” za rozpatrzenie sprawy i otrzymany produkt wylądował w pudle z podpisem „prezent dla kogokolwiek rodzaju męskiego na jakąkolwiek okazję”. W końcu to koszt. ok. 30,00 PLN. Niewielka sprawa. Teoretycznie. Biuro Obsługi Klienta Amfora.pl co jakiś czas podsyła mi nic nie wnoszące do tematu e-maile w stylu : „a może znowu podeślą kuriera” (czwarty raz)…

Mam już dosyć tych e-maili… Chodzi o fakt. O niechlujność, o brak profesjonalizmu, a nawet (zaryzykuję to stwierdzenie) o brak kultury handlowej.

Konkurencja jest duża, perfumerii i sklepów internetowych na rynku jest zatrzęsienie. Warto powalczyć o lojalnego klienta, ale nie wszystkim się chce.

Jestem osoba poważną, cenię uczciwość, okazuję szacunek innym i doceniam fakt, gdy ktoś okazuje szacunek mnie.

W całej tej idiotycznej sytuacji zabrakło kultury i szacunku ze strony sklepu Amfora.pl. Zabrakło profesjonalnego podejścia i zwykłej ludzkiej życzliwości. Przyznania się do błędu i załatwienia sprawy w zgodzie z oczekiwaniami rozczarowanego klienta.

Jestem osobą bardzo konkretną. Dla mnie ważne są zasady, wzajemne poszanowanie. Gdy tego nie widzę, nie interesuje mnie dalsza „współpraca”. Amfora.pl jest dla mnie skreślona. Jestem klientem rozczarowanym, który odczuł dyskomfort po nieudanej transakcji handlowej. Nieudanej z powodu niechlujności sklepu i niekompetencji obsługi.

Nie będę robić zakupów w Amfora.pl. Tym razem była to drobna transakcja. Nie wyobra żam sobie takich problemów przy znaczących kwotowo zakupach. Dlatego więcej zamówień tam nie złożę.

 

1

Na moim blogu będę oceniać sklepy internetowe. Ku przestrodze innych. Lub żeby pochwalić czyjś profesjonalizm. Bo (na szczęście) są jeszcze miejsca godne polecenia.

Sklepem Amfora.pl jestem rozczarowana.

rozczarowanie

O kolejnych sklepach wkrótce…

Reklamy

2 thoughts on “Amfora.pl czyli dlaczego nie będę kupować w tym sklepie internetowym…

  1. Takie wpisy są bardzo potrzebne, ku przestrodze. Bardzo nie lubię takich sytuacji, gdy ktoś nie potrafi wywiązać się z umowy a co gorsze nie umie przyznać się do popełnionego błędu.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s