Ciężkie dni…


W ostatnim okresie ledwo daję radę…Z czym ? Ze wszystkim. w pracy, która podjęłam 4 miesiące temu, nic nie wygląda tak jak miało wyglądać. Wracam z pracy zmęczona i na nic nie mam siły. Zakupy, obiad i … już trzeba kłaść się spać, bo rano do pracy. Oczywiście dla większości ludzi to norma, ale ja do tej pory mój czas pracy miałam zorganizowany całkiem inaczej i to co mam w obecnej chwili mocno mnie męczy.

Dodatkowo od miesiąca ratujemy z mężem 5 bezdomnych kotków i mamy z tym całą masę zachodu. Leczymy je, likwidujemy pchły i świerzb, odrobaczamy, szczepimy… Łapanie bezdomnych kotków i wożenie do weterynarza to dosyć ciężka praca…

Od kilku tygodni nie mam czasu na odpoczynek, na rozrywkę, na zajęcie się sobą.

Brakuje mi czasu na wszystko… na życie też…

Za tydzień wyjeżdżamy na urlop. Wyczekiwany od dwóch lat, a więc wiążemy z nim wielkie nadzieje.

Nieco poszaleliśmy … ciepłe morze, piękne widoki… Mamy nadzieję, że nie zakłócone przez terrorystów i wybuchy bomb-pułapek. Choć rejon w jaki jedziemy raczej nie słynie z terrorystów. Jak na razie… 🙂

Nie wiem, czy przed urlopem napiszę coś na blogu czy zamieszczę jakiś artykuł na Trusted Cosmetics. Cierpię na chroniczny brak czasu.

Wczoraj zaszalałam z zakupami „starych” zapachów : Jicky Guerlain, L’Heure Bleue Guerlain, Jardins de Bagatelle Guerlain, Samsara Shine Guerlain… Cudowności… No i dla męża Equipage Hermes – coś niesamowitego (!) – i to w wersji sprzed reformulacji (!!!). Doceni ? Mam nadzieję… 🙂 Musiałam je kupić, choć nie ukrywam, że Jicky i Jardins De Bagatelle już mam. Tylko , żeby używać, musiałam mieć więcej niż jeden egzemplarz.

Nie mogę doczekać się urlopu. Po powrocie mam zamiar zamieszczać na blogu więcej artykułów i wpisów.

Trzymam kciuki, żeby ten urlop spełnił moje/nasze oczekiwania. NAPRAWDĘ go potrzebujemy…

majorka

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s